Ach co to był za koncert!
Gdy cichną już sylwestrowe wystrzały fajerwerków i petard, Kiszkowo tradycyjnie pozostaje w muzycznych rytmach i tanecznym krokiem wchodzi w Nowy Rok.
W niedzielny wieczór publiczność zgromadzona w kiszkowskiej hali, wysłuchała Koncertu Noworocznego. W repertuarze znajdowały się utwory z opery „Carmen” G. Bizeta, słynna pieśń neapolitańska „O sole mio”, czardasz z operetki „Księżniczka Czardasza” I. Kálmána, a także „Brunetki, blondynki…”, "Time to say goodbay" i wiele innych. Arie operetkowe artystów z największych teatrów z Poznania, Łodzi i Bydgoszczy, uzupełniane były występami tanecznymi. Barwne stroje i kunszt tancerzy cieszyły oko. I mimo że za oknami ciemno i chłodno, występ ocieplił atmosferę włoskim słońcem, gorącym temperamentem i żarem emocji brazylijskich rytmów samby czy też argentyńskiego tanga.
Mamy nadzieję, że wieczór z włoskim akcentem na długo pozostawi ciepło w sercach słuchaczy!
FOTORELACJA: tutaj
VIDEORELACJA: tutaj















Kiszkowo