W poszukiwaniu oznak wiosny,
Pierwszy dzień wiosny w różnych szkołach obchodzony jest na różne sposoby. W tych dniach organizowane są konkursy, apele czy dni sportu. Natomiast w szkołach podstawowych w Łagiewnikach Kościelnych i w Sławnie ten dzień od kilku lat związany jest z przyrodą i łowiectwem. W tym dniu uczniowie spotykają sie z myśliwymi z Koła Łowieckiego nr 60 Sokół w Kiszkowie i wspólnie odwiedzają pola i lasy w poszukiwaniu oznak nadchodzącej wiosny.
Tak było i w tym roku. W wycieczce do lasu wzięło udział 120 dzieci. Ze względów organizacyjnych podzieliliśmy się na 3 grupy. Najmłodsze dzieci z klas 1-3 ze Sławna miały do pokonania najkrótszą ale nie najnudniejsza drogę. "Maluchy" prowadził kol. Przemek Różak. Klasy 4-6 ze Sławna prowadził Kol. Tomasz Przybyłowicz a uczniów z Łagiewnik Bartosz Krąkowski. W trakcie spaceru wypatrywaliśmy ptasich zwiastunów wiosny. Widzieliśmy i słyszeliśmy tokujące żurawie, których donośny klangor towarzyszył nam praktycznie przez całą drogę. W powietrzu nad głowami przelatywały nam klucze gęsi zbożowych i białoczelnych a w lesie słyszeliśmy śpiew pierwszych zięb. Świeżo zorane pola były doskonałym miejscem do nauki rozpoznawania tropów. Mieliśmy okazje porównać ze sobą tropy saren, jeleni i dzików. W lesie zwracaliśmy uwagę na kwitnące jeszcze leszczyny oraz pojawiające się rośliny runa. Przechodziliśmy koło nowopowstałych upraw leśnych gdzie tłumaczyliśmy na czym polega gospodarka leśna, i że za każdym razem kiedy wytniemy drzewa na jakiś terenie musimy w to miejsce posadzić nowe. Zatrzymywaliśmy się także przy paśnikach gdzie po raz ostatni w tym sezonie rozrzucaliśmy zebrane jesienią kasztany. Udało się też znaleźć kilka zrzutów i porozmawiać o tym czym się różnią rogi od poroża. W trakcie wędrówki były również quizy i podchody, gdzie trzeba było wykazać się wiedzą, spostrzegawczością oraz dobrą kondycją. Niczego z tych rzeczy dzieciom nie brakowało. Oczywiście taki spacer mógł się skończyć tylko ogniskiem i pieczeniem kiełbasek. Apetyty dopisywały wszystkim tak, że ....17 kg kiełbasy śląskiej oraz 200 bułek zniknęło w oka mgnieniu...
Pożegnaliśmy się w miłej atmosferze z piosenką o gęgawie na ustach, którą to wymyślili uczniowie ze Sławna w ramach projektu "Ożywić pola - rok gęgawy".
Darz Bór i do zobaczenia najpóźniej za rok!
Tekst: Bartosz Krąkowski
Foto: Ilona Otuszewska, Tomasz Przybyłowicz
Fotorelacja: tutaj












Kiszkowo